WITAM SERDECZNIE WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW!

Gotowanie to jedna z moich ulubionych pasji.
Podzielę się z Wami przepisami na dania z grilla, kociołka żeliwnego i węgierskiego. Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie...;0)

Chętnie zamieszczę na moim blogu przepisy ze zdjęciami Waszego autorstwa...;0)

Zapraszam- kontakt mail: rogalabm@tlen.pl



piątek, 27 lipca 2012

Leczo

Dzisiaj wrzucam przepis na leczo z pieczarkami...;0)


Składniki :
- papryka zielona, czerwona i żółta – po 3 szt
1,2 kg kiełbasy zwyczajnej
- czosnek – pół główki
- pomidory – 6 dużych szt
- cebula – 6 średnich szt
- pieczarki- 12 szt
- boczek wędzony – 50dag
- słonina wędzona- 50dag
- vegeta
- olej
- papryka słodka mielona
- papryka ostra mielona
- ketchup
Palenisko ogrodowe ustawiamy w dowolnym miejscu na ogródku i rozpalamy ognisko. Wieszamy bogracz na trójnogu i bierzemy się do gotowania.
Do kociołka węgierskiego (bogracz) wlewamy troszkę oleju. Następnie boczek oraz słoninę pokrojoną w kostkę wytapiamy na rozgrzanym oleju. Uwaga! Gdy ze smalcu i boczku zrobią się skwarki, wyciągamy je. Można nadmiar tłuszczu również odlać do osobnego naczynia. Na wytopiony tłuszcz wrzucamy cebulę pokrojoną w dużą kostkę. Razem z cebulą i czosnkiem  wrzucamy też kiełbasę i smażymy co jakiś czas mieszając. Gdy kiełbasa będzie trochę podsmażona , a cebula zarumieniona , dodajemy pieczarki. Mieszamy wszystko i dalej smażymy.W trakcie smażenia, dodajemy przyprawy.Następnie wrzucamy pomidory obrane ze skórki i pokrojone w łódeczki. Kolejno, na pomidory wrzucamy paprykę i dolewamy pół litra wody.Mieszamy całość i wrzucamy wcześniej wytopione skwarki. Dusimy wszystko i pod sam koniec dodajemy ketchup i dusimy jeszcze jakieś 20 min, od czasu do czasu mieszając. Gotowe leczo nakładamy do miseczek i zjadamy wszystko na raz! hihihi




























wtorek, 5 czerwca 2012

Grillowanie - nietypowo , bo w samochodzie!

 Dobrze, że zawsze mam przy sobie aparat fotograficzny! Pojechaliśmy z mężem i synkiem do Łagowa (woj.lubuskie) na spacerek. Słoneczko świeciło, było pięknie i tak spacerując po tej pięknej i malowniczej mieścinie zauważyłam świetny grill ! W sumie to ciężko było tego nie zauważyć, hihih. Oto kilka fotek tego nietypowego grilla, który ma również wewnątrz wędzarnię! Pomysł bardzo oryginalny i ciekawy. Ja byłam zachwycona.












wtorek, 29 maja 2012

Ruszt do grilla - wypalanie przed pierwszym użyciem



Ruszt do grilla ogniskowego marki Farmcook

W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo  klientów, ruszty marki Farmcook nie są pokrywane żadnymi powłokami czy farbami, które mogłyby okazać się toksyczne w kontakcie z żywnością. Wykonany z surowej stali ruszt jest wolny od wszelkich zanieczyszczeń, co jednak przekłada się na jego niską odporność na korozję. Aby zapobiegać powstawaniu rdzy, należy odpowiednio zakonserwować ruszt jeszcze przed jego pierwszym użyciem. Po rozpakowaniu rusztu, powinno się dokładnie pokryć go olejem jadalnym, najlepiej przy użyciu pędzelka, a następnie wypalić go nad ogniem. Należy przy tym uważać, by natłuszczony metal nie miał bezpośredniego kontaktu z płomieniami, a znajdował się ponad żarem. Zawieszony w ten sposób ruszt wypalamy przez około godzinę, zostawiamy do wystygnięcia, po czym możemy już rozpocząć jego użytkowanie. Po kilku kolejnych użyciach rusztu, dobrze jest przeprowadzać szybkie zabiegi konserwacyjne. Wówczas po zakończeniu grillowania, smarujemy ruszt olejem i pozostawiamy nad dogasającym paleniskiem. Zabezpieczona w ten sposób stal jest odporna na korozję, a jeżeli mimo wszystko pojawią się na niej plamki rdzy, należy wyczyścić go szczotką i ponownie zakonserwować.


 Wieszamy ruszt na trójnogu nad paleniskiem ogrodowym


 Cały ruszt pokrywamy olejem jadalnym






 Przez godzinę zostawiamy ruszt nad rozpalonym ogniskiem i po tym czasie ściągamy go i czekamy aż ostygnie a nadmiar tłuszczu wycieramy papierowym ręcznikiem. Tak zakonserwowany ruszt do grilla jest gotowy do użycia




Grill ogrodowy + trójnóg Farmcook cena : 260,00 zł  KUP TERAZ


niedziela, 20 maja 2012

Rosół gotowany w kociołku węgierskim

- kurczak
- pietruszka - 2szt
- marchewka - 3szt
-seler - 1szt
- natka pietruszki
 -vegeta
- pieprz
- woda
Wszystkie składniki wrzucamy do kociołka węgierskiego tak samo jak na tradycyjny rosół.
 Gotujemy około 1,5 godziny, można dwie.












niedziela, 29 kwietnia 2012

Leczo z parówkami

Leczo jest typowym daniem węgierskim, które bazuje na papryce, cebuli i pomidorach. Ja dzisiaj wrzucam przepis na leczo z parówkami.

- 1kg parówek drobiowych
- 2 papryki czerwone
- 2 papryki zielone
- 2 papryki żółte
- pieczarki
- 6 cebul
- woda
- papryka słodka mielona
- vegeta
- przecier pomidorowy (najlepiej własnej roboty)
- pieprz lub papryka ostra ( jak papryka to już pieprzu nie dajemy)

Parówkę, cebulę i pieczarki  kroimy w plasterki



Kociołek węgierski najlepiej marki Farmcook (polski producent)
powiesić na trójnogu i rozgrzać olej a następnie zeszklić cebulę


Następnie dodać pieczarki i smażyć przez kilka minut


Dodać paprykę, pomidory bez skórki oraz koncentrat i przyprawy. Dolewamy trochę wody i dusimy tak, aby papryka się nie rozgotowała. Podczas gotowania można sprawdzać smak i ewentualnie doprawiać według swojego smaku.











Kociołek węgierski 
cena: 77,00 zł  KUP TERAZ