WITAM SERDECZNIE WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW!

Gotowanie to jedna z moich ulubionych pasji.
Podzielę się z Wami przepisami na dania z grilla, kociołka żeliwnego i węgierskiego. Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie...;0)

Chętnie zamieszczę na moim blogu przepisy ze zdjęciami Waszego autorstwa...;0)

Zapraszam- kontakt mail: rogalabm@tlen.pl



poniedziałek, 6 września 2010

PIERSI Z INDYKA Z KOCIOŁKA

Mój mąż nazwał tą potrawę ''INDYK W  OPAŁACH'' ,hehehh.... ;0)

Na początek mój kochany mąż wysmarował  ścianki kociołka smalcem.


Następnie wyłożył kociołek liśćmi kapusty


Potem kolejno zaczął układać skladniki :
- marchewka
- piersi z indyka
- ziemniaki pokrojone w talarki
- cebula
- papryka czerwona i zielona
wszystkie składniki układaliśmy warstwowo, ale można je również wymieszać




piersi z indyka wcześniej wymieszałam z przyprawami


dodaliśmy przyprawy :
- vegeta
- czerwona słodka papryka mielona
- pieprz
 oczywiście przyprawy można dodawać według swojego smaku !




na sam koniec dodaliśmy kilka ząbków czosnku oraz łyżkę smalcu


wszystko przykryliśmy liśćmi kapusty


Ognisko wcześniej rozpaliliśmy żeby nie stawiać garnka żeliwnego bezpośrednio w ognisko.
Zawsze najlepiej ''prażyć'' w żarze.


Na przepyszne piersi z kociołka  czekaliśmy 45 min
i gotowe !



SMACZNEGO ... ;0)

6 komentarzy:

  1. I TEŻ TAK SMAKUJE...POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż ślinka cieknie super jedzonko...http://hobby-survival.blogspot.com---super stronka na temat survivalu i przetrwania w extremalnych sytuacjach zapraszam wszystkich zainteresowanych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie się czyta Twoje przepisy i na początek na pewno mi pomogą - właśnie kupuję kociołek i zacznę od którejś z propozycji.
    Zdziwiona jednak jestem, że wszystkie te potrawy zawierają praktycznie ten sam zestaw warzyw i w kółko te same przyprawy - czy to się Wam nie nudzi? Zwłaszcza przy własnym wyrobie zrezygnowałabym z przypraw na benzoesanie sodu - po co to ziemniaczkom? Przy dużej ilości warzyw vegeta też wydaje mi się zbędna... ale co kto lubi.
    Pozdrawiam
    Kociołkowicz in spe

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam serdecznie. Do takich potraw jakie są na blogu takie przyprawy najlepiej pasują, ale to nie oznacza, że potrawy te tak samo smakują. Każda potrawa podczas ''duszenia'' pod pokrywką wydobywa ze składników inny smak i aromat. Warzywa , które dodaję również są podstawą do prażonek, ale oczywiście można dodać pieczarki, kabaczki, czy cukinie lub inne warzywa jednak ja pieczarek nie dodaję ponieważ ich nie lubię. Kiedy przyrządzam potrawy w bograczu wtedy używam zupełnie innych składników. W kociołku również można przyrządzać dania jak z bogracza. Wystarczy wtedy nie przykręcać pokrywki. Jeśli chodzi o vegetę i inne przyprawy to uważam, że lepiej jednak dodać, żeby danie nie było jałowe. Same warzywa nie wystarczą, przyprawy wzbogacają jednak ten smak, ale oczywiście każdy ma swój indywidualny smak dlatego polecam dodawać przyprawy według własnego uznania. Pozdrawiam ;0)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie odpoczywam po zjedzeniu ziemniaczków wg. powyższego przepisu. Danie smakowało wspaniale, i ja, i inni domownicy byli zachwyceni. Świetna mieszanka smaku mięsa, warzyw i ziemniaków. Na pewno wrócę do tego przepisu nie raz. Pozdrawiam wszystkich miłośników gotowania na ognisku! Tomek.

    OdpowiedzUsuń